Luksus życia bez przeszłości

Rodzina zrekonstruowana, inaczej rodzina patchworkowa jest modelem rodziny, który staje się coraz bardziej powszechny. Według danych GUS, co roku w Polsce rozwodzi się 36 procent małżeństw, danych o rozpadach związków nieformalnych nie ma. Nierzadko rozwiedzeni małżonkowie mają dzieci, a później tworzą kolejne relacje i małżeństwa z innymi osobami, które też mają dzieci z poprzednich związków, lub nie, ale są po rozwodzie. Poprzez połączenie osoby, która ma dzieci z poprzednich związków z inną w takiej samej sytuacji, lub bezdzietną, powstaje tzw. Rodzina patchworkowa.

To model rodziny zszyty z różnych ludzi, którzy mają różne doświadczenia i w różnym stopniu uporali się ze swoją przeszłością.

Nie będę tu pisać, jak trudno taką rodzinę stworzyć. Jak zdobyć zaufanie dziecka. Chcę się skoncentrować na relacji osób dorosłych.

W tym wpisie zakładamy, że dzieci akceptują nowych przybranych rodziców i nie ma problemu wynikającego z poczucia zagrożenia, a dorośli dobrze układają relacje z dziećmi.

Chcę pochylić się nad zagadnieniem relacji dwojga dorosłych, którzy będąc po przejściach nie zawsze potrafią pozbyć się przeszłości w polu nowej relacji.

Kiedy macie dzieci kontakt z byłymi partnerami jest wpisany w ten układ, stąd warto go usystematyzować. Wytyczyć granicę, że tu jest część wspólna – omawiamy sprawy związane z dziećmi, planujemy, a tam są nasze osobne życia.

Po rozstaniu z mężem zostałam sama z masą rzeczy, których wcześniej nigdy nie musiałam robić. Bywały momenty, kiedy nie radziłam sobie i gdybym poprosiła, pewnie otrzymałabym pomoc. Jednak wiedząc, że on próbuje układać sobie życie, nie zwracałam się o nic, co nie byłoby związane z opieką nad wspólnym dzieckiem. Nie chciałam robić przykrości nowej partnerce męża i uznałam, że nie ma takiej rzeczy, której sama bym nie zrobiła, lub kogoś, kogo bym nie mogła prosić o wsparcie. Rozwód ma swoje konsekwencje i trzeba się usamodzielnić, zatem nauczyłam się naprawiać zmywarkę, skręcać meble, układać drewno w garażu, palić w kominku tak żeby było to najbardziej efektywne, nosić drewno na pierwsze piętro, odśnieżać dwa razy dziennie, kosić trawę, kłaść silikon i to wszystko mając dziecko, pracę na etat i trochę własnego życia.

Jeżeli nie mieliście dzieci, to macie jeden kłopot mniej, ale wciąż trzeba wytyczyć, czasem nowe, granice. Nie wymieniajcie się informacjami o naszych życiach, planach. To samo dotyczy wspólnych znajomych, którzy lubią opowiadać byłym partnerom o życiu ich ex mężów i ex żon. Dobrze jest rozchodzić się w zgodzie i szacunku, jednak życie naszych byłych partnerów jest już poza nami i pozwólmy im układać je w spokoju.

Potrzebowałam wielu lat żeby nauczyć się mówić o tym, co mnie boli, wielu lat pracy nad sobą ze wsparciem osób, które pracują z ludźmi po traumach. Oddali mi mój głos i poczucie wartości oraz pewność, że to jak postrzegam świat i relacje jest zdrowym podejściem.

W czasie kiedy zdecydowałam się na rozwód dorobiłam się bezsenności, poważnych problemów z sercem i stanu przedudarowego. Spokojnie przyjmowałam reakcje byłego partnera, przymykałam oczy na to co robił i w czym żył nowy partner, żeby móc stanąć o własnych siłach wiedząc, że ostatecznie zostajemy sami ze sobą.

Cieszę się, że to już przeszłość. A w teraźniejszości jest jej mniej niż niezbędne minimum.

1 thought on “Luksus życia bez przeszłości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *