Kiedy wszystko jest w kolorze blue…

Czy znacie to uczycie, kiedy w życiu pierdolnie wam atomówka i zaczynacie widzieć jak tracicie nad wszystkim kontrolę? Sprawy zaczynają się kumulować, a wy macie coraz mniej przestrzeni, żeby pomyśleć? Złe myśli ściągają kłopoty. Tak mówiła moja babcia. Mój partner mówi, że mogę kląć, palić, ale nie mogę płakać. A ostatnio bardzo mi tego potrzeba. Remont, własna choroba, przeprowadzka do innego miasta, ogarnianie życia Zimorośli, aby znaleźć mu przedszkole w stolicy i logistyka pracy, podczas gdy będę pracować moim , nazwijmy to, rodzinnym mieście.

Czuję się tak jakby ktoś mnie zrzucił z wysokiej skały, jak skok na bungee, tylko nie jestem pewna czy lina jest w ogóle przypięta.

Jestem zmęczona byciem silną fizycznie i psychicznie. Naprawdę, nosiłam spodnie wystarczająco długo żeby zaczęły uwierać mnie w tyłek. Wiem, że już tak niewiele brakuje. Mój syn cieszy się na wyprowadzkę,  boi się zmiany przedszkola, nie rozumie czemu nie może chodzić tam gdzie dotąd, choć wspólne zamieszkanie jest jego wielkim marzeniem. Znalazł to czego mu brakowało, ciepły spokojny dom, ja również, a jednak czuję się zagubiona. Najbardziej w dorosłym życiu.

Usamodzielniłam się mając 19 lat, wyszłam z rodzinnego domu i nigdy do niego nie wróciłam, zawsze radziłam sobie sama, takie były warunki. Czy dobrze, czy w koszmarnie, ostatecznie zostawałam ja i ja na polu bitwy i jeszcze trzeba było otoczenie wspierać. Nauczyłam się transformować w sobie to co złego mnie dotyka w coś dobrego, co nie znaczy, że zapominam. Wyniszcza mnie to. Powoduje, że widzę wszystko w kolorze blue i rozważam różne alternatywy, choćby najbardziej drastyczne. Zawsze akumulowałam więcej niż mogłam udźwignąć, a na końcu pękałam. Długa droga przede mną, by nauczyć się prosić o pomoc. Wobec tego, wciąż się ucząc, czuję że dochodzę do granicy. A tak niewiele brakuje. Świat się zmienia, teren spustoszony przez trzęsienie ziemi zaczyna odżywać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *