Mój syn nie jest mój

W ostatnim tygodniu wraz z Zimoroślą byliśmy na festiwalu ‘Literacki Sopot’. Zimorośl uwielbia książki, więc impreza okazała się dla niego wielką atrakcją.
Wśród zakupionych książek znalazła się książka o wdzięcznym tytule „Mama” autorstwa Helene Delforge i Qentin Greban, zawierająca zbiór sentencji i krótkich opowiadań o mamach, oraz o tym, czym jest macierzyństwo.
Znalazłam w tej książce wiele wartościowych myśli, zbieżnych z tym, jak sama postrzegam bycie mamą i w jakim duchu wychowywali mnie rodzice.

Prawdopodobnie w poprzednim życiu byłam Indianką, ponieważ indiańskie przysłowie zawarte w książce jest czymś, czego uczę Zimorośl i czego sama byłam uczona.

„Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
To synowie i córki samego pragnienia Życia.
Nie są z was, tylko przez was.
I czymkolwiek są dla was, do was nie należą.”

Dzieci do nas nie należą, my mamy szczęście być ich rodzicami (biologicznymi lub z wyboru) i naszą rolą jest przygotować je do tej najciekawszej podróży, jaką jest dorosłość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *